- Wszystkie (4365)
- Mieszkania (1630)
- Domy (1035)
- Działki (1303)
- Lokale użytkowe (248)
- Obiekty przemysłowe (149)
- Ogłoszenia indywidualne
- Firmy deweloperskie
- Biura Obrotu Nieruchomościami
Baza ogłoszeń
Mój profil
Katalog firm
Artykuły i porady
Zobacz też
Polecamy
Aktualności regionalne
Polecamy
Formalności kredytowe
Doradca kredytowy
Doradca
kredytowy to osoba, która profesjonalnie zajmuje się
pośrednictwem kredytowym między bankami a klientami.
Za swoje
usługi zazwyczaj nie pobiera żadnych opłat - żyje z prowizji,
którą dostaje od banku.
Najpopularniejsze firmy to
Expander (www.expander.pl), Open Finance (www.openfinance.pl) oraz
Dom Kredytowy NOTUS (www.notuskredyt.pl).
Branie
kredytu z doradcą oszczędza czas. Zamiast biegać od jednego do
drugiego banku, w jednym miejscu zapoznasz się ze sporą częścią
oferty rynkowej. Banki odrzucają co drugi wniosek kredytowy.
Pośrednicy (jak twierdzą) pozytywnie załatwiają 80, a nawet ponad
90 proc. spraw. Ważne jest to zwłaszcza dla osób, którym
z różnych przyczyn odmówiono już kredytu.
Zdolność
kredytowa.
Ogólnie
można przyjąć, że 100 tys. zł kredytu dostanie osoba, która
zarabia ok. 1,9 tys. zł netto i nie ma żadnych kredytów na
karku. Małżeństwo, aby pożyczyć taką samą kwotę, musi
zarabiać ok. 2,5 tys. netto (i także nie mieć żadnych dodatkowych
obciążeń).
Pamiętaj - nie pożyczaj zbyt dużo, nawet
jeśli doradca zapewnia cię, że twoja zdolność kredytowa na to
pozwala. Bezpieczny kredyt to taki, który nie przekracza
2,5-krotności twoich rocznych dochodów brutto.
Koszty
dodatkowe kredytu.
Aby dostać kredyt, musisz mieć wkład własny (zwykle 20 proc. kosztów inwestycji).
Wprawdzie banki coraz częściej rezygnują z tego wymogu, ale trzeba ubezpieczyć brakujący udział.
Okres ubezpieczenia wynosi pięć lat. W przypadku gdy udział nie zostanie spłacony w tym terminie, ubezpieczenie można przedłużyć na kolejne pięć lat. To kosztuje. Składka wynosi ok. 3,5 proc. brakującego wkładu własnego i jest płacona jednorazowo za pięć lat. W przypadku 100 tys. zł kredytu mieszkaniowego składka za pięć lat wynosi ok. 700 zł.
Dodatkowo banki domagają się ubezpieczenia:
• na życie kredytobiorcy (polisa do 65. roku życia na 100 tys. zł to wydatek co miesiąc 110-150 zł);
• kredytu do czasu założenia księgi wieczystej dla kredytowanej nieruchomości (od 0,8 do 1,2 proc. rocznie z możliwością zwrotu niewykorzystanej części składki. Np. ubezpieczenie kredytu w wysokości 100 tys. zł przez pół roku będzie cię kosztowało 480 zł).
prowizja: średnio ok. 1,5 proc., ale sporo jest promocji gdzie prowizja nie jest pobierana, w tej chwili np. w Fortis Banku, PolBanku, Millennium (kredyty w złotówkach), a w wielu bankach zerowe prowizje są w przypadku kredytów refinansowych (np. BGŻ, mBank)ubezpieczenie pomostowe - to ok. 1 proc. w skali roku, a więc ok. 0,84 proc. miesięcznie za każdy miesiąc do czasu wpisania do księgi wieczystej nieruchomości na rzecz banku, a więc dla kredytu w kwocie 200 tys. zł przy założeniu, że na uprawomocnienie wpisu czekamy 4 miesiące (to taki średni termin w Polsce) koszt wyniesie 667 zł
ubezpieczenie nieruchomości od ognia i zdarzeń losowych - to jest obowiązkowe zabezpieczenie, prawa z takiej polisy są przekazywane w drodze cesji na bank - a więc jeśli nieruchomości zostanie zniszczona np. przez huragan wówczas odszkodowanie trafi do banku, bo w takiej sytuacji traci on zabezpieczenie. Koszt takiej polisy to ok. 0,1 proc. wartości nieruchomości rocznie, a więc dla mieszkania wartego 200 tys. zł to ok. 200 zł rocznie. Takie ubezpieczenie płacimy przez cały okres spłaty kredytu
ubezpieczenie niskiego wkładu (ewentualnie). Jeśli np. bank standardowo kredytuje 80 proc. a klient weźmie kredyt na 100 proc. wartości nieruchomości to najczęściej od nadwyżki ponad 80 proc. wartości nieruchomości będzie musiał zapłacić ubezpieczenie (są oczywiście wyjątki np. Polbank kredytuje 100 proc. wartości nieruchomości bez ubezpieczenia, Fortis również, ale tylko w przypadku spłaty w ratach malejących). Składka ubezpieczenia to najczęściej 3,5 proc. brakującego wkładu. W tym przypadku (mieszkanie za 200 tys. zł) brakujący wkład to 40 000 zł a więc koszt ubezpieczenia to 1400 zł
od początku roku nie trzeba płacić za weksle. Wcześniej opłata ze weksel in blanco wynosiła 0,1% kwoty zadłużenia. A więc przy kredycie 200 tys. zł trzeba było kupić blankiety wekslowe za 200 zł
banki mogą wymagać ubezpieczenia na życie lub od bezrobocia. Np. w mBanku nie ma prowizji, ale zamiast niej płacimy 2 proc. za ubezpieczenie na życie i ubezpieczenie od bezrobocia, a obie polisy obowiązują przez 2 pierwsze lata spłaty kredytu. W GE Money Banku można wybrać: prowizja lub ubezpieczenie. Zależnie od tego, jaki pakiet wybierzemy (pakiety różnią się oprocentowanie kredytu) będzie to od 1,2 do 3 proc.
wycena nieruchomości - z reguły jest wymagane, ale wiele banków nie obciąża kosztami klienta (np. GE Money Bank, Millennium). Generalnie koszt wyceny mieszkania to ok. 500 zł a domu 1200 zł.
kosztem kredytu są oczywiście odsetki
a także - w przypadku kredytów walutowych - spread (im większa różnica między kursem kupna a kursem sprzedaży waluty
UWAGA!
Niektóre banki ubezpieczają kredyt tak, że do momentu
dokonania wpisu hipoteki do księgi wieczystej płacisz większe
odsetki (kredyt jest o od 1,2 do 2 proc. droższy).
W sumie
przy wypłacie kredytu o wartości 100 tys. zł będziesz musiał
wnieść od 900 zł do 2,5 tys. zł opłat dodatkowych.
{mospagebreak}
Wycena a kredyt.
Kupujesz
mieszkanie na rynku wtórnym i bierzesz na nie kredyt? Problem
pojawia się, jeśli zapłaciłeś za lokal więcej, niż jest wart.
Bank udzieli ci wówczas pożyczki, ale tylko do granicy
określonej przez wartość lokalu.
PRZYKŁAD.
Kupiłeś mieszkanie za 250 tys., a według rzeczoznawcy jest warte tylko 220 tys. Dostaniesz prawdopodobnie kredyt, ale tylko na 220 tys. zł.
Banki a dokumenty.
Przy
zatrudnieniu na czas określony prawdopodobnie dostaniesz kredyt na
tyle lat, na ile twój kontrakt opiewa, choć banki podchodzą
o wiele liberalniej do osób z umową na czas określony niż
jeszcze kilka lat temu.
Jeśli
pracujesz na umowę-zlecenie lub umowę o dzieło, załatw:
•
oryginały umów-zleceń lub o dzieło,
•
oświadczenie pracodawcy, że zamierza podtrzymywać z tobą ten
rodzaj stosunku pracy w przyszłości,
• PIT-y z
ostatnich dwóch lat potwierdzone przez urząd skarbowy.
Przy
działalności gospodarczej możesz potrzebować zaświadczenia z ZUS
o tym, że nie zalegasz ze składkami, oraz PIT-ów.
UWAGA!
Na rynku zaczynają się pojawiać kredyty typu "no docs",
czyli niewymagające od klienta dokumentowania dochodów.
Taką
ofertę ma np. PTF Bank. Kredytobiorca musi podać, ile zarabia, bank
sprawdzi tylko, czy dana osoba faktycznie jest zatrudniona w
zakładzie pracy, który podaje.
W przypadku osób
prowadzących działalność gospodarczą PTF porównuje
deklarowane zarobki przedsiębiorcy ze swoimi bazami danych, w
których podane jest, ile jest w stanie zarobić osoba
pracująca w takiej branży.
Pamiętaj - zaświadczenia z
pracy są ważne dla banku zazwyczaj przez miesiąc od momentu
wystawienia.
Dowiedz
się, na jak wysoki kredyt możesz liczyć
W tym celu ze wspomnianymi punkt wyżej dokumentami:
•
Idź do oddziału banku, w którym masz założony rachunek.
Zapytaj, jaki kredyt może on ci zaproponować. Banki czasami w
sposób preferencyjny traktują swoich stałych klientów,
dając im np. korzystniejsze oprocentowanie czy pobierając od nich
niższe opłaty niż od osób prosto z ulicy. Szczególnie
ci się opłaca skorzystać z usług „swojego” banku, jeśli masz
tam konto vipowskie. Tacy klienci mogą prawie zawsze liczyć na
jakąś specjalną ofertę.
• Udaj się do doradcy
kredytowego (tzw. brokera), aby zorientować się, czy inny bank nie
ma dla ciebie lepszej oferty.
Zanim
zaciągniesz kredyt przeprowadź symulacje i porównanie ofert,
jeśli chcesz się upewnić, co do swojego wyboru zapytaj
specjalistę.
Wybieraj jasny układ określania
oprocentowania – stała marża plus WIBOR, wtedy będziesz wiedział
jakie oprocentowanie obowiązuje. Ze względu na ryzyko walutowe
wybieraj kredyt w tej samej walucie w jakiej uzyskujesz większość
swoich dochodów.
Zanim podpiszesz umowę kredytową
dokładnie przeczytaj ją, jeśli nie rozumiesz paragrafów
pytaj bankowców lub niezależnych doradców ich zadaniem
jest rozwiać wszelkie wątpliwości kredytobiorcy.
Zaciągnięcie
kredytu hipotecznego i jego spłata jest formą gry, w której
wygraną jest własny dom. Pamiętać należy jednak, że istnieje
możliwość przegranej, ale nie wpadaj w panikę – lepiej
wcześniej negocjować z bankiem niż czekać na przymusową
egzekucję.
Dopiero po spłacie kredytu możemy czuć się w
pełni właścicielem naszego domu.
Strony o kredytach i
pożyczkach:www.madmaj.systempartnerski.pl
oraz www.firmamadmaj.home.pl
Opracowała: Emilia Rostalska
| « Poprzednia |
|---|










